Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Dostępne również w ENGLISH ESPAÑOL FRANÇAISE PORTUGUÊS

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy - Dzień 8

Modlitwa Nowennowa - Dzień 8
Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy
Akt Żalu

Panie mój Jezu Chryste, prawdziwy Boże i prawdziwy człowieku, mój Ojcze i Odkupicielu, oto u Twoich stóp biedny grzesznik, który tak ciężko zranił Twoje miłujące Serce. O, miły Jezu, jakże mogłem(-am) Cię obrażać i napełniać goryczą to Serce, które mnie tak kocha i które nie szczędziło wysiłków, by zdobyć moją miłość? Jak wielka była moja niewdzięczność! Lecz, o mój Zbawicielu, pociesz się, pociesz się, mówię do Ciebie; teraz poczuwam się do skruchy, tak wielki żal czuję za boleści, które Ci sprawiłem(-am), że chciał(-a)bym umrzeć z bólu i żalu. O mój Jezu! Kto mógłby sprawić, bym płakał(-a) za grzechy tak, jak Ty płakałeś za nie w swoim ziemskim życiu! Dusza moja jest udręczona, że Cię obraziłem(-am). Ojcze Przedwieczny, na wynagrodzenie za me grzechy, ofiaruję Ci boleść i smutek, jakie Serce Twego Boskiego Syna z ich powodu odczuło. A Ty, o miły Jezu! Daj mi taką odrazę do grzechu, aby mnie odwiodła nawet od najdrobniejszych wykroczeń odtąd na zawsze. Precz z mego serca, ziemskie przywiązania; nie chcę już niczego kochać prócz mojego najhojniejszego Odkupiciela. O mój Jezu, wspomóż mnie, umocnij mnie i przebacz mi.

Matko Nieustającej Pomocy, wstawiaj się za mną i wyjednaj mi przebaczenie moich grzechów.

Modlitwa Przygotowawcza

(Do odmawiania każdego dnia)

O Najświętsza Dziewico Maryjo! Która, chcąc napełnić nas bezgraniczną ufnością, raczyłaś przyjąć słodkie imię Matki Nieustającej Pomocy; błagam Cię, abyś przychodziła mi z pomocą zawsze i wszędzie: w mych pokusach, po upadkach, w trudnościach, we wszystkich nędzach życia, a nade wszystko w godzinie mojej śmierci. Daj mi, o kochająca Matko, pragnienie, a raczej nawyk uciekania się zawsze do Ciebie, gdyż jestem pewien(-na), że jeśli będę wierny(-na) w wzywaniu Cię, Ty będziesz wierna w przychodzeniu mi z pomocą. Wyjednaj mi więc tę łaskę nad łaskami: łaskę modlenia się do Ciebie bez ustanku z dziecięcą ufnością, abym przez nieustanne błaganie zapewnił(-a) sobie Twoją Nieustającą Pomoc i wytrwanie do końca. Błogosław mi, o tkliwa i troskliwa Matko, módl się za mną teraz i w godzinie mojej śmierci. Amen.

Rozważanie na Dzień Ósmy

Matka Boża Nieustającej Pomocy wspiera swych czcicieli w godzinie śmierci

Rozważcie, że choć człowiek potrzebuje dobroczynnej pomocy Maryi w każdym czasie i w każdych okolicznościach, nigdy jednak tak bardzo, jak w trwogach śmierci, które są największymi, jakich można doświadczyć na tym świecie.

Przerażające, prawdziwie straszliwe są udręki konających. Wszystko sprzyja temu, by te ostatnie chwile stały się okropne: pamięć popełnionych grzechów, strach przed niepojętymi sądami obrażonego Boga, niepewność wiecznego zbawienia - wszystko, wszystko. Właśnie wtedy piekło zbroi się i uruchamia wszystkie swoje siły, by zawładnąć duszą, która ma przejść w wieczność, bo wie, że zostało mu już mało czasu przed jej sądem i że jeśli nie zdoła jej zgubić, będzie na zawsze ocalona. Dlatego zły duch, przyzwyczajony do kuszenia jej w życiu, nie zadowala się jedynie kuszeniem jej w godzinie śmierci, lecz zwołuje jeszcze swych towarzyszy na pomoc. Mówi się, że w chwili śmierci świętego Andrzeja Avellino dziesięć tysięcy demonów zebrało się w jego celi, by go kusić.

Lecz jeśli wówczas mamy po swej stronie najpotężniejszą pomoc Maryi, któż zdoła nas pokonać? I jakże ta łaskawa Matka odmówi nam Swej pomocy, jeśli wytrwale Jej będziemy wzywać? Objawiła świętej Gertrudzie, że pomaga Swym czcicielom w chwili śmierci tyle razy, ile razy wzywali Jej w życiu.

O, przyjacielu mój! Jakże szczęśliwy(-a) będziesz, jeśli w krytycznej chwili śmierci znajdziesz się związany(-a) łańcuchami miłości do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. To są łańcuchy zbawienia i wiecznej chwały. Nie, ta tkliwa Matka nie umie opuszczać swych prawdziwych czcicieli w tej najwyższej chwili. Ona jest Matką Nieustającej Pomocy i tak jak pomagała im na wygnaniu, tak też okazuje swą słodycz w godzinie śmierci i wyjednywa im łagodny i szczęśliwy koniec.

A nade wszystko, udowadniając, że jest godna pięknego imienia, jakie nosi, posyła księcia świętego Michała ze wszystkimi aniołami na pomoc Swym wiernym, konającym dzieciom, by szły je bronić od zasadzek szatanów i przyjmować dusze wszystkich tych, którzy bez ustanku polecali się Jej opiece.

Nie zadowala się posyłaniem aniołów na pomoc swym czcicielom; przyjdzie osobiście, by im towarzyszyć w ostatnich chwilach.

Od tego wielkiego dnia, gdy miała szczęście i zarazem smutek towarzyszenia swojemu Synowi Jezusowi, który jest pierwszym z wybranych, wyjednała łaskę towarzyszenia wszystkim w straszliwej chwili śmierci. Dlatego właśnie Kościół Święty każe nam prosić Ją, by nam pomagała szczególnie w godzinie naszej śmierci: „Módl się za nami, grzesznikami, teraz i w godzinę śmierci naszej."

I odpowiada to temu, co Najświętsza Dziewica powiedziała świętej Brygidzie, mówiąc o Swych czcicielach: „Wtedy, córko moja, jako ich Pani i Matka, gdy umierają, wyjdę im naprzeciw, aby mieli pociechę i otuchę." Kochająca Królowa otula wówczas te dusze swoim płaszczem i przedstawia je Sędziemu, Swemu Synowi, i w ten sposób wyjednywa im zbawienie.

Chrześcijaninie, choćbyś był grzesznikiem, nie przestaniesz doznawać tej pociechy, pod warunkiem, że od tej chwili ułożysz się żyć dobrze i służyć tej łaskawej i najmiłszej Pani. W twoich trwogach i pokusach, jakimi szatan będzie cię napadał w śmierci, by doprowadzić cię do rozpaczy, Matka Nieustającej Pomocy doda ci siły i sama stanie w twojej obronie. I z taką Matką i Orędowniczką, czego się będziesz bać, o grzeszniku?

Rozważaj i proś o to, czego pragniesz uzyskać od Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

RADOŚCI

NA KOŃCU KAŻDEGO USTĘPU MÓWIĆ

„Przybądź mi szybko z pomocą,
O Matko łaskawa i dobra!"

Tyś jest Pomocą Nieustającą;
Przybądź więc, błagam Cię:
Przybądź mi szybko z pomocą.
O Matko łaskawa i dobra!

Wysłuchaj, Dziewico czysta,
Nasze gorące modlitwy,
Które wznoszą się ku Tobie
Na Twój wyniosły Tron.

Splamiony(-a) winą i grzechem,
Schylam głowę i płaczę;
I u Twoich stóp wzdycham
O miłosierdzie i miłość.

Uwolnij duszę opieszałą
Od jej letnich dróg,
I rozpłomień ją żarem
Gorliwości i pobożności.

Nieszczęsny(-a) w tej dolinie
Bólu i utrapień,
O niebiańską pociechę
Kornie Cię błagam.

Gdy cnota moja słabnie
I szaleją wichury wokół,
Przywróć mi siły,
Umiłowana Gwiazdo Zaranna.

Twemu wiernemu dziecku
Dodaj otuchy,
I ku cnocie prowadź
Jego słabe, chwiejne kroki.

Uwolnij moje zmienne serce
Od wszelkiego opieszałstwa,
I obdarz je wytrwałością,
By wieść życie bez grzechu.

W ostatnim starciu
Ze śmiercią w całym jej przerażeniu,
Jak wielką będzie radość duszy,
Gdy wtedy będę mógł(mogła) wołać:

W ogniu czyśćca,
Droga Matko, bądź łaskawa;
Wielka Pani, błagam Cię,
Ulżyj moim boleściom.

Daj mi, Matko droga,
Jako ostatnie pożegnanie z Tobą,
Śpiewać wiecznie
Z miłością i chwałą ku Tobie:

Przybądź mi szybko z pomocą,
O Matko łaskawa i dobra!

Modlitwa Strzelista

O Matko Nieustającej Pomocy! Módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Ćwiczenie Duchowe

Trzy razy dziennie polecaj się Matce Bożej Nieustającej Pomocy, prosząc o szczęśliwą śmierć.

Modlitwa

O Matko Nieustającej Pomocy! Co ze mną będzie, gdy będę u kresu oddawania duszy Bogu? Już teraz, gdy rozważam me grzechy, gdy myślę o tej straszliwej chwili, która musi zadecydować o moim zbawieniu lub wiecznym potępieniu, drżę i ogarnia mnie zamęt. O moja Matko Nieustającej Pomocy! Nie opuszczaj mnie w tej straszliwej godzinie. Co się ze mną stanie, jeśli mnie opuścisz w tej najwyższej chwili! O Najświętsza Dziewico, moja Nadziejo, przybądź mi z pomocą w przerażających trwogach, którymi będę ogarnięty(-a). Umocnij mnie, gdy szatan będzie chciał pogrążyć mnie w rozpaczy przez pamięć popełnionych grzechów. Wyjednaj mi łaskę wzywania Cię wtedy częściej niż kiedykolwiek, abym mógł(mogła) umrzeć wymawiając Twoje najsłodsze imię, wraz z imieniem Twego czcigodnego Syna, i abym umarł(-a) w miłości Boga i Ciebie, aby potem kochać Cię wiecznie w Raju. Amen.

Przykład

Pewna kobieta z Państw Kościelnych udała się pewnego dnia do Rzymu, by uczcić cudowny wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Kapłan, do którego się zwróciła, spytał ją o powód, który skłonił ją do podjęcia tak długiej podróży. Odpowiedziała mu: „Mój mąż mówił mi wielokrotnie, że w tym kościele czczony jest bardzo cudowny wizerunek Dziewicy, zwany Matką Bożą Nieustającej Pomocy. Często polecał się Jej opiece i otrzymywał wiele łask przez Jej wstawiennictwo. Niedawno umarł. Powiedział mi, że gdy zbliżała się śmierć, ujrzał u swego wezgłowia Matkę Bożą. Otrzymał od tego objawienia taką pociechę, że zdawało się, że nie odczuwa bólu konania i umarł tak łagodnie i pobożnie, że nie wątpię w jego zbawienie, a moim największym szczęściem byłoby umrzeć tak jak on."

Niechaj Matka Boża Nieustającej Pomocy będzie miłowana, chwalona, wzywana i błogosławiona na wieki! Niechaj będzie moją nadzieją, moją miłością, moją Matką, moim schronieniem i moim życiem. Amen.

Poświęcenie Matce Bożej Nieustającej Pomocy

Matko Nieustającej Pomocy, dzisiaj swobodnie i świadomie poświęcam moje ciało, duszę i ducha Twemu Niepokalanemu Sercu i Najświętszemu Sercu Jezusa. Niech dwa serca miłości chronią moje życie i duszę przed atakami szatana i ogniem piekielnym.

Moja Królowo i Matko, przed Twój tron miłosierdzia przychodzę po pomoc i wstawiennictwo. Błagam o miłosierdzie i dotknięcie uzdrowienia dla mnie i dla tych, którzy są chorzy, a zwłaszcza dla śmiertelnie chorych. Matko miłosierdzia, przedstaw wszystkich chorych przed obliczem Twego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa, największego Lekarza, dla cudownego uzdrowienia i pełni zdrowia. Wyrwij wszelką niemoc z naszego życia i udziel nam Bożego uzdrowienia.

Matko Nieustającej Pomocy, wstawiaj się za mną teraz i zawsze; bądź moją stałą i pewną pomocą w czasach potrzeby, kłopotów i ucisku. Pomóż mi zawsze służyć, kochać i być posłusznym(-ą) Twemu Synowi, mojemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Prowadź mnie za rękę w tym życiu, które przeżywam, abym nie zbłądził(-a) z drogi życia, lecz żył(-a) według woli Bożej, prowadząc tu na ziemi błogosławione życie i radując się także w życiu wiecznym.

Ofiaruję Ci dzisiaj moje życie. Proszę, abyś podtrzymywała i pomnażała wszystkie źródła mojej radości i szczęścia oraz usuwała wszelką formę dyskomfortu i bólu, które nie są z Boga w moim życiu. Daj mi łaskę służenia Bogu i podobania Mu się, aby błogosławił mi, okazywał mi łaskę i strzegł mnie we wszystkim, co czynię.

Proszę o łaskę, abym był(-a) zawsze Twoim(-ą) czcicielem(czcicielką) i codziennie wzywał(-a) Cię. Poświęcam Ci moją rodzinę, prosząc Cię, abyś zawsze wstawiała się za nami w każdej chwili i w każdym czasie, i proszę Cię również, abyś strzegła nasze dusze i prowadziła nas do Twego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa. Oddaję Ci całe moje życie i całą moją istotę, prosząc Cię, abyś odtąd wzięła mnie w swe władanie jako swoją własność. Poświęcam Ci też dzisiaj wszystkich członków rodziny, gdziekolwiek się znajdują, prosząc Cię, abyś przejęła ich życia.

Matko Nieustającej Pomocy, daję Ci moje serce i moją duszę. Zachowaj je w miłości i dla miłości Twego Syna, mojego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Spraw, aby moje serce bało się Boga i powstrzymywało się od nieuszczęśliwiania i ranienia Boga przez całe moje życie. Daj mi łaskę szczerego miłowania Go całym sercem, umysłem, siłą i bliźniego jak siebie samego. Matko, zachowaj mnie w mojej ziemskiej pielgrzymce, abym osiągnął(-a) zbawienie na końcu życia i radował(-a) się z Tobą wiecznie wraz z zastępami niebieskimi. Amen.

Módl się tą i wieloma innymi nabożeństwami katolickimi w naszych aplikacjach mobilnych.